|
Jednym z
etapów budowania Nowego Porządku Świata, było stworzenie
centralnego, prywatnego systemu bankowego w Stanach Zjednoczonych -
okręcie flagowym światowej finansjery. Już wiele lat wcześniej
rodzina bankierska Rotschildów stwierdziła ,że kontrolując system
kredytowy danego państwa , kontroluje się jego gospodarkę i
politykę. Podobnie Lenin twierdził, że ustanowienie banku
centralnego to dziewięćdziesiąt procent komunizacji kraju. W istocie
jednak owe banki centralne nie były własnością państwa , tylko
prywatnych korporacji. Dlatego też Bank Anglii, Bank Francuski ,
czy Bank Niemiecki nie były w posiadaniu rządów, lecz wyłącznie
prywatnie posiadanymi monopolami, darowanymi zwykle przez głowę
państwa za pożyczki ([5] str. 168). W przypadku Stanów Zjednoczonych
początkowo korzystano z tysięcy zupełnie niezależnych banków ,
stanowiących własność na poziomie lokalnym. W 1791 r. Kongres
ustanowił bank centralny, pierwszy bank Stanów Zjednoczonych ,
przyznając mu dwudziestoletni patent. Rząd posiadał jedynie
dwadzieścia procent udziałów, resztę posiadały osoby prywatne, z
czego zdecydowaną większość stanowiły udziały Rotschilda. W 1811
roku patent nie został odnowiony z powodu sprzeciwu banków stanowych
, które nie zgadzały się z systemem centralnym. Jednak w 1816 roku
Kongres po raz drugi koncesjonował Bank Stanów Zjednoczonych ([5]
str. 169). W 1822 roku prezydent Andrew Jackson
"uśmiercił Bank Stanów Zjednoczonych,
zakładając veto wobec kolejnej ustawy odnawiającej patent. W
następnym roku zupełnie wycofał on stamtąd fundusze USA, mówiąc -
"jesteście gniazdem żmij - złodziei. Zamierzam wyrwać was z
korzeniami i na Boga wiecznego wyrwę was ." Stwierdził on, że Bank
stanowi "władzę pieniężną" i monopol używany przez "bogatych i
silnych" dla ich wyłącznej korzyści (...) oskarżył otwarcie Bank o
wtrącanie się do polityki poprzez udzielanie kongresmenom pożyczek
dla wywarcia wpływu na ustawodawstwo (...) Jackson faworyzował
politykę "twardego pieniądza" , opierając walutę krajową na złocie i
srebrze. 8 stycznia 1835 r. Jackson spłacił ostatnią ratę długu
państwowego. Był on jedynym prezydentem , który tego dokonał."
Mimo tego potęga
międzynarodowych banków pozostawała nadal mocna. Jak się uważa
właśnie to one sfinansowały wystąpienie Południa z Unii , co
spowodowało wybuch Wojny Domowej. Podobnie śmierć prezydenta
Abrahama Lincolna była najprawdopodobniej bezpośrednim następstwem
tego ,że odmówił on przyjęcia oferty złożonej przez Rotschildów i
dotyczącej finansowania Północy. Wedle tych ustaleń Rotschildowie
działali poprzez Judaha P.Benjamina, agenta Południa, by wynająć
Wilkesa Bootha dla zabicia Lincolna ([5] str. 170). Wkrótce
pojawiają się kolejne naciski , ze strony bankierów międzynarodowych
by przywrócić bank centralny, ale tym razem nie państwowy ,ale
prywatny. Na początku XX wysłali oni swoich ekspertów , by
asystowali oni przy ostatecznych narodzinach amerykańskiego systemu
bankowego. W 1907 roku na ich polecenie przybył do USA Paul Moritz
Warburg , ze sprzymierzonej z Rotschildami firmy bankowej. W tym
samym roku J.P.Morgan rozpuszcza pogłoski na temat niewypłacalności
konkurencyjnego banku.
Jak stwierdza badacz Des Griffin ([5] str. 170):
"Stany
Zjednoczone pogrążyły się w kryzysie monetarnym, mającym wszelkie
znamiona sprytnie zaplanowanej „roboty" Rotschilda. Wynikła stąd
panika zrujnowała finansowo dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi w
całym kraju i - przyniosła miliardy elicie bankowej. Cel „kryzysu"
był dwojaki: (1) spowodować finansowe „zabicie" krajowców i (2)
wzbudzić w Amerykanach „wielką potrzebę" banku centralnego ."
Powstała w 1907
roku panika sprawia ,że Kongres ustanawia Narodową Komisję Monetarną
z senatorem Nelsonem Aldrichem na czele, który jest związany bardzo
ściśle z bankierami międzynarodowymi. Jego córka wyszła za Johna
D.Rockefellera Jr., którego wnuk, Nelson Aldrich Rockefeller został
w 1974 roku wiceprezydentem USA ([5] str. 171). Wspomniana Komisja
straciła blisko dwa lata na badaniu centralnego systemu bankowego w
Europie. Pod koniec 1910 roku dochodzi do niezwykle ważnego,
tajnego spotkania bankierów międzynarodowych, w czasie którego
zapada ostateczna decyzja o powołaniu w USA centralnego systemu
bankowego pod nazwą Federal Reserve System. W wyniku tego władza
kreowania pieniądza została przeniesiona z rządu amerykańskiego na
małą grupę prywatnych bankierów:
"W 1910 roku
grupa międzynarodowych bankierów zebrała się pilnie na wyspie Jekyll
koło Brunswicku (Georgia, USA). Aby się mogło odbyć to tajne
spotkanie , ewakuowano wszystkich mieszkańców wyspy. Strażnicy
uniemożliwili wejście intruzom w czasie trwania obrad. Później
dowiedziano się ,że "rząd niewidzialny" świata zachodniego
zdecydował się na utworzenie Federalnego Banku Rezerw i pozwolił
rządowi i kongresowi amerykańskiemu, aby bank dokonywał emisji
pieniędzy i kredytów
[2] str. 138)
(...) Na wyspie
Jekyll spotykają się senator Aldrich, Warburg, Vanderlip (od
Rockefellera), Davson, Strong (od Morgana), gdzie dyskutują
możliwości centralizacji banków. Kongres amerykański zmienia status
dwunastu banków regionalnych, należących do Rezerwy Federalnej.
Banki te mają skupić w 1914 roku 7525 banków narodowych ze średnimi
obrotami 400 000 dolarów nie licząc rezerw. Również zmiany obejmują
1064 banków prywatnych poza systemem, które muszą przeprowadzić
subskrypcje kapitału z Banków Rezerwy w wysokości 6% swoich zasobów
i złożyć kaucję 7, 10 albo 13 procent swoich zasobów. Centralizacja
obejmuje 14512 banków stanowych ze średnimi obrotami 135000 dolarów.
Powstała organizacja bankowa z centralną władzą pod nazwą Federal
Reserve System ."
([2]
str. 94) .
Wkrótce potem
Aldrich wniósł do Kongresu tak zwany Projekt Aldricha, który jednak
wzbudził tyle podejrzeń, że został odrzucony. Nieco później
wprowadzono go ponownie pod nazwą Aktu Rezerwy Federalnej, który to
akt tworzył prywatny bank centralny i przyznawał mu zupełną kontrolę
stopy procentowej i rozmiaru narodowej podaży pieniądza czyli mówiąc
dosłownie dawał mu "licencję" na drukowanie pieniędzy. Ostatecznie
zmęczony obradami Kongres przyjął w dniu 23 grudnia 1913 roku Akt
Rezerwy Federalnej ([5] str. 171).W
wyniku tych decyzji, począwszy od tego roku prywatny system bankowy
ma monopol na emisję pieniędzy oraz kontrolę kredytu narodowego w
USA. Co więcej Federalny System Rezerw nie podlega praktycznie
żadnej kontroli politycznej. Ważną konsekwencją tej narady
było podjęcie decyzji gospodarczo-finansowych zobowiązujących USA do
udziału w wojnie , która zresztą wkrótce wybuchła. Mimo, że jeszcze
w dniu 4 sierpnia 1914 r. Stany Zjednoczone formalnie deklarowały
zachowanie neutralności pod względem wojskowym, to w istocie od
dłuższego czasu wspomagały intensywnie walczące strony. Ogromne
pożyczki z Federalnego Banku Rezerw pomogły w znacznym stopniu w
kontynuacji I wojny światowej, na długo po tym jak cała Europa była
już bankrutem ([1]
str. 9). Od października 1914 roku rząd USA pozwala na pożyczki i
dostawy dla aliantów za pośrednictwem firmy Morgana oraz na inną
pożyczkę dla Francji z banku Kuhn, Loeb & Co. W wyniku tego, zanim
jeszcze Amerykanie wysłali swe oddziały do Europy, Stany Zjednoczone
pożyczają aliantom 2500 milionów dolarów zaś Niemcom "tylko" 45
milionów ([2] str. 95). Po przystąpieniu w 1916 roku USA do wojny
poprzez duże banki płynie nadal ogromny strumień pieniędzy. Rynek
eksportowy USA wzrasta z 2329 milionów dolarów w 1914 r. do 8080
milionów w 1920 r, zaś import z 1839 do 5278 milionów. W wyniku tych
działań Stany Zjednoczone przechwytują rynki handlowe Niemiec i
Anglii w Azji oraz w Ameryce Południowej , przenosząc ośrodek władzy
ekonomicznej z Londynu do nowego Jorku, a największe zyski uzyskują
grupy bankowe Morgana i Kuhn-Loeba [2] str. 139).
Niejednokrotnie tajne
finansowanie różnych światowych konfliktów i wojen przez bankierów
międzynarodowych odbywało się poprzez różnego rodzaju fundacje,
zwolnione od opodatkowania. Najważniejsza z nich to "Fundacja
Carnegiego dla Pokoju Międzynarodowego" (Carnegie Endowment for
International Peace) , powołana w 1908 roku w czasie prac nad
Federalnym Bankiem Rezerw. Jej pierwszym prezesem był Daniel Gilman,
absolwent uczelni w Yale, gdzie w 1852 roku wstąpił do elitarnego
bractwa masońskiego "Skull and Bones" (Czaszka i Piszczele), które
było związane ściśle z
iluminizmem
Weishaupta. Jak ujawniono dopiero po wielu latach , członkowie
Fundacji Carnegiego, jakby na przekór jej nazwie, przez pierwszy rok
zastanawiali się nad tym "czy jest
jakakolwiek znana człowiekowi skuteczniejsza od wojny droga , która
zmieniłaby w takim samym stopniu życie całej ludzkości".
Według Normana Dodda, w latach 1950-tych przewodniczącego jednej z
komisji amerykańskiej Izby Reprezentantów, członkowie Fundacji
dyskutowali nad włączeniem USA do wojny poprzez kontrolę nad
Departamentem Stanu. Dodd poświadczył także, iż po przystąpieniu
Stanów Zjednoczonych do I wojny światowej, prezydent Wilson otrzymał
od owej Fundacji telegram z radą, żeby "nie
spodziewał się że wojna skończy się zbyt prędko ."
Z pomocą Fundacji Rockefellera miała ona także przejąć kontrolę nad
systemem edukacji i zmienić nauczanie historii USA
([1] str. 8).
Federalny Bank Rezerw odegrał także pewną rolę w wywołaniu Wielkiego
Kryzysu i wynikającej z niego recesji w okresie międzywojennym. W
tym samym czasie wprowadzono w USA podatek dochodowy i pozbawiono
mocy amerykański system celny. Co ciekawe "centralizacja handlu w
rękach państwa poprzez bank narodowy z kapitałem państwowym i
wyłącznym monopolem" oraz "stopniowany podatek dochodowy" zostały
wymienione jako cele udanej rewolucji komunistycznej w "Manifeście
Komunistycznym" ([1] str. 9). Tymczasem Mimo upływu wielu lat System
Rezerwy Federalnej przetrwał, rósł stale w siłę, nawet mimo
kwestionowania jego legalności przez niektóre znane osoby ([5] str.
172-173):
"W 1971 r.
New York Times Magazine doniósł, że kongresman Louis Fadden, członek
Komisji Izby Reprezentantów do Spraw Bankowość. Waluty w latach
1920-1931, zauważył, że przyjęcie Aktu Rezerwy Federalnej stworzyło
„superpaństwo rządzone przez międzynarodowych bankierów
międzynarodowych przemysłowców, działających razem w celu
zniewolenia świata dla swojej własnej przyjemności". (...)
W niespełna cztery lata od
jej ustanowienia w 1913 r., w czasie I wojny światowej Rezerwa
Federalna pożyczyła amerykańskie dolary komunistom sowieckim
natychmiast po rewolucji rosyjskiej. Jak zobaczymy, podobny zastrzyk
amerykańskiej gotówki miał miejsce w niespełna trzydzieści później,
w czasie następnej wojny światowej.
15 czerwca 1933 r.
kongresmen Mc Fadden wyjaśniał Kongresowi, co Rezerwa Federalna wraz
z Chase Bank Rockeffelerów (mającym wkrótce połączyć się z Manhattan
Bank Warburga w Chase-Manhattan Bank) uczyniła na rzecz
nieopierzonego jeszcze rządu komunistycznego.
Rząd sowiecki otrzymywał
fundusze ze Skarbu Stanów Zjednoczonych z rąk Rady Rezerwy
Federalnej i Banku Rezerwy Federalnej, działając poprzez Chase Bank
... dostalibyście zawrotu głowy widząc, jak wiele pieniędzy
amerykańskich podjęto ze Skarbu Stanów Zjednoczonych na rzecz
Rosji. W tym samym
mniej więcej czasie Chase Bank zaczął sprzedawać
bolszewikom obligacje w USA
..."
Zdaniem
Williama Gilla Federalny Bank Rezerw, którego nowojorska siedziba
mieści się oczywiście w jakże znanych okolicach
120 Broadway,
jest "największą fabryką długów w całej historii ludzkości na
planecie Ziemia"
([1] str. 8). Okazuje
się także, że jest on głównym kredytodawcą Stanów Zjednoczonych ([5]
str. 173) :
"Od 1835
r., gdy prezydent Jackson spłacił dług państwowy trzeba było 147 lat
na to, by sięgnął on biliona dolarów. Potem trzeba było już tylko
czterech lat, by doszedł on do dwóch bilionów.
W 1989 r. dług państwowy
osiągnął trzy biliony dolarów. Spłaty odsetek tylko w roku
podatkowym 1989 wzrosły do ponad 240 miliardów dolarów.
Łączna kwota zebrana tytułem indywidualnego podatku dochodowego
wynosiła tylko 445 miliardów dolarów. Innymi słowy, ponad połowa
tego co Amerykanie wpłacają jako federalny podatek dochodowy, idzie
do kieszeni bankierów. Jasnym jest, że Stany Zjednoczone są
dosłownie na łasce olbrzymiego monopolu prywatnego, kontrolowanego
przez garstkę ludzi, których nikt nie wybierał ."
Jak z
powyższego wynika "produkcja" waluty narodowej w USA należy do
korporacji banków prywatnych , które pozostają w rękach bardzo
wąskiej grupy ludzi, a "Kontrolując
emisję waluty, system kredytowy państwa, kontroluje się jego
gospodarkę, a kontrolując system kredytowy i gospodarkę jest się
właścicielem całego państwa: mianuje prezydentów, premierów, rządy,
posłów, senatorów, ambasadorów; kieruje polityką zagraniczną,
wyznacza kierunki wewnętrzne. Steruje się zwłaszcza mediami,
propaganda bowiem jest tym czym pałka w ustroju totallitarnym
."
([7] str. 388).
Tak więc
Amerykański Federalny Bank Rezerw (US Federal Reserve Bank) , jeśli
chodzi o pieniądze, jest dyktatorem, który posiada absolutną
autokratyczną władzę nad narodem amerykańskim, a pośrednio i nad
resztą świata. W USA politykę monetarną kontroluje siedmiu członków
Zarządu Rezerw Federalnych, dwunastu prezesów i stu ośmiu dyrektorów
dwunastu Banków Rezerw Federalnych. W sumie jest to 127 osób, które
działając potajemnie mają decydujący wpływ na politykę finansową
USA. Ponadto w Systemie Rezerw Federalnych istnieje jeszcze bardziej
elitarna grupa zwana Komitetem Otwartego Rynku (Open Market Comittee).
Składa się ona z siedmiu członków Zarządu Rezerw Federalnych oraz
pięciu z dwunastu prezesów Banków Rezerw Federalnych - w sumie
dwanaście osób ([8] str. 34). Komitet ten zbiera się co trzy
tygodnie w Waszyngtonie na tajnych, zamkniętych dla postronnych
obserwatorów spotkaniach, podczas których podejmowane są decyzje
dotyczące polityki finansowej, systemu monetarnego, wysokości
odsetek itp. Co więcej w owych zebraniach nie może uczestniczyć
nawet prezydent USA. Jak pisze D.Manifold ([8] str. 34-35) :
"240
milionów rzekomo wolnych Amerykanów zgadza się na taką absurdalną
sytuację - i to jest nie do wiary. Nie jest to jednak aż tak
niewiarygodne gdy pojmuje się głębię ich niewiedzy na temat tego, co
dzieje się na najwyższych szczeblach. Owe miliony ludzi traktowane
są tak, jakby były gromadą opóźnionych w rozwoju dzieci, których
opiekunowie wiedzą najlepiej co jest dla nich dobre. Przez
dwadzieścia lat w biznesie, około pięć miesięcy w roku, miałam
możliwość spotykać Amerykanów codziennie. Nigdy nie traciłam okazji
aby sprawdzić ich wiedzę na temat spisku i tych, którzy władają
pieniądzem. W ciągu tych wszystkich lat spotkałam zaledwie jedną
osobę, która coś wiedziała na temat owej potęgi kontrolującej nasze
życie. Był on urzędnikiem rządowym w stanie
Massachusetts. Jedyną
rzeczą, jakiej obawiają się ci ludzie, to dekonspiracja, a każdy kto
odważy się na takie przedsięwzięcie może oczekiwać, że wdepczą go w
błoto, a nawet pozbawią życia.
Bank Światowy (World Bank),
Bank Eksportu i Importu (Export-Import Bank), Międzynarodowy Fundusz
Walutowy (Intemational Monetary Fund) - to wszystko są instrumenty
utworzone przez wtajemniczonych aby mogli kontrolować ludzkość ."
Literatura:
1. D.Cuddy - "Nowy
Porządek Świata" - Poznań 1997.
2. J.A.Cervera -
"Pajęczyna władzy" - Wrocław 1997.
3. R.Gładkowski -
"Myślącym pod rozwagę" - Toronto 1984.
4. H.Pająk - "Piąty
rozbiór Polski" - Lublin 1998.
5. W.T.Still -
"Nowy Porządek Świata" - Poznań 1995.
6. P.Virion - "Rząd
Światowy" - Warszawa 1999.
7. H.Pająk -
"Bestie końca czasu" - Lublin 2000.
8. D.Manifold - "Fatima
i wielki spisek" - Poznań 2000.
źródło:
http://www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/
|